Wstecz

Pani Magdalena z Pszczyny skończyła 50 lat. Co prawda o własnym pogrzebie na razie jeszcze nie myśli, ale jedno już wie na pewno: po śmierci chce zostać skremowana. To dla niej bardzo ważne. Twierdzi, że skremowany chciał być też jej tato, ale po jego śmierci sprzeciwiła się temu najbliższa rodzina. - Protestowała zwłaszcza siostra ojca, mówiąc, że bratu należy się godny pochówek w trumnie – wspomina pani Magdalena. - Dlatego teraz w swoim testamencie zrobiłam odpowiedni zapis dotyczący mojego pochówku w formie polecenia testamentowego.

Czym jest polecenie testamentowe?

Testament pozwala nie tylko na rozdzielenie majątku między poszczególne osoby. Polskie prawo przewiduje też możliwość – zgodnie z wolą spadkodawcy – nałożenia na spadkobiercę lub zapisobiercę obowiązku określonego działania lub odwrotnie - zaniechania podjęcia jakiś działań. Do wykonania polecenia może zostać wskazana konkretna osoba, ale też nie trzeba określać, kto ma je wykonać. Polecenie w testamencie musi zrobić spadkodawca osobiście, ponieważ zgodnie z obowiązującym prawem nie może tego uczynić, ani też dookreślić treści polecenia nikt inny. Polecenie może zostać nałożone na spadkobiercę ustawowego, testamentowego, a także zapisobiercę oraz zapisobiercę windykacyjnego i nie musi obciążać wyłącznie jednej osoby. Ten typ zapisu zabezpiecza interes spadkodawcy, ale też osoby obciążonej poleceniem, osoby trzeciej, jak również interes społeczny.

Beneficjentem polecenia może być osoba lub grupa osób, która ma odnieść korzyść w wyniku wykonania testamentu. Może to być osoba fizyczna, osoba prawna oraz tzw. ułomna osoba prawna (jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, czyli zdolność do bycia podmiotem praw i obowiązków).

Są różne zapisy

Zapis zwykły to jedno z rozporządzeń testamentowych, którym spadkodawca może zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub spadkobiercę testamentowego do spełnienia określonego świadczenia na rzecz wyznaczonej przez niego osoby nazywanej przez przepisy prawa zapisobiercą. Osoba ta, co prawda, nie nabywa jak spadkobierca przedmiotu zapisu wraz z otwarciem spadku, ale pomiędzy nią i spadkobiercą powstaje tzw. stosunek zobowiązaniowy. Przedmiotem zapisu zwykłego może być np. udział w spółce, nieruchomość, samochód, spółdzielcze prawo do lokalu.

Osoba, na rzecz której dokonano zapisu zwykłego, nie staje się przez to spadkobiercą, a jedynie uzyskuje korzyść majątkową. Często dzieje się to kosztem majątku spadkowego, ponieważ spadkodawca może np. umieścić w testamencie zapis o umorzeniu długu. Zapisobierca może żądać od spadkobiercy wypełnienia zobowiązania ustanowionego przez spadkodawcę. Ma prawo domagać się tego na drodze sądownej w ciągu pięciu lat od daty otwarcia testamentu. Ale uwaga! Roszczenie o wykonanie zapisu zwykłego stanie się wymagalne wraz z chwilą, gdy zapisobierca wezwie spadkobiercę do spełnienia świadczenia określonego w testamencie i od tego momentu liczy się pięć lat. Jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, zapis obciąża wszystkich w stosunku odpowiednim do wielkości ich udziałów spadkowych, chyba że spadkodawca postanowił inaczej.

W testamencie może zostać zawarty również zapis windykacyjny. Co to takiego? Jest to testamentowe rozporządzenie, w którym spadkobierca testamentowy lub ustawowy nabywa konkretny przedmiot z chwilą otwarcia spadku. Ten typ zapisu pozwala spadkodawcy przekazać konkretny składnik swojego majątku, a nie jego część, np. obraz, samochód czy domek letniskowy.

Czego może sobie życzyć spadkodawca?

Jednym z częstych poleceń testamentowych spadkodawcy jest zorganizowanie jego pogrzebu. Pracownicy zakładów pogrzebowych opowiadają, że coraz częściej przychodzą do nich osoby, zwłaszcza starsze, i pytają, w jaki sposób mogą zapewnić sobie kremację po śmierci lub zorganizowanie świeckiego pochówku z udziałem mistrza ceremonii pogrzebowej zamiast duchownego.

Polecenie testamentowe może dotyczyć kwestii związanych z organizacją pochówku czy pośmiertnymi porządkami, ale nie tylko. I tak np. spadkodawca może nakazać spadkobiercy, aby z odziedziczonych pieniędzy wybudował mu pomnik na cmentarzu albo zniszczył niektóre rzeczy osobiste zmarłego . Spadkodawca może też chcieć po śmierci mieć wpływ na bieg spraw, w które był zaangażowany za życia. Przykład: mieszkająca w Stanach Zjednoczonych pani Maria miała rodzinę w Bielsku-Białej, do której przyjeżdżała. Podczas swojego pobytu w Polsce odwiedzała bielskie Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt i wspierała je finansowo. Kiedy zmarła, okazało się, że zapisała na rzecz schroniska 100 tysięcy dolarów. Czy mogła to zrobić? Jak najbardziej, w poleceniu testamentowym spadkodawca może poprosić o przekazanie określonej część swojego majątku na rzecz organizacji charytatywnej.

Polecenie może dotyczyć również określonego zachowania spadkobiercy, np. przyjęcia żony spadkodawcy po jego śmierci pod swój dach.

Kto ma wykonać polecenie testamentowe?

Odpowiedzialność wykonania polecenia testamentowego spada zarówno na spadkobiercę, jak i zapisobiercę. Zapisobierca może wstrzymać się z wykonaniem plecenia testamentowego do chwili, aż zrobi to spadkobierca. Wykonania polecenia może żądać każdy ze spadkobierców, jak również wykonawca testamentu, natomiast nie może tego dochodzić osoba ani podmiot, na rzecz których polecenie ma być wykonane, inaczej niż to się dzieje przy zapisie zwykłym. Jeżeli polecenie uwzględnia interes społeczny, wykonania polecenia może żądać także właściwy organ państwowy. Przykład: spadkodawca polecił spadkobiercy, by raz w miesiącu przez dwie godziny świadczył darmową pomoc w zakresie mediacji dla mieszkańców konkretnej gminy. Urząd może się domagać wykonania tego zapisu na rzecz mieszkańców.

Jak załatwić formalności?

Polecenie, żeby było ważne, musi zostać zawarte w testamencie. Nie ma znaczenia forma testamentu. Nie musi to być testament notarialny spisywany przez notariusza, który ma formę aktu notarialnego, choć według prawników jest to forma najbezpieczniejsza, ponieważ najtrudniej ją obalić. Ale tu warto pamiętać, że za sporządzenie dokumentu z poleceniem testamentowym lub zapisem zwykłym zapłacimy u notariusza więcej. O ile koszt sporządzenia testamentu to 50 zł, to za dokument zawierający zapis zwykły, polecenie lub pozbawienie uprawnionego prawa do zachowku zapłacimy 150 zł, a za testament zawierający zapis windykacyjny 200 zł.

Nie każde polecenie testamentowe jest ważne

Polecenie testamentowe jest nieważne, jeżeli testament zostanie unieważniony, a także, jeśli jest ono sprzeczne z prawem. Dlatego nie będzie ważne np. polecenie rozsypania prochów zmarłego w jakimś wskazanym przez niego miejscu czy też trzymania urny z prochami w domu.

Nieważne będzie także polecenie testamentowe zmierzające do obejścia prawa lub po prostu nie nadające się do wykonania, a także, gdy będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, jeśli np. spadkodawca zażyczy sobie od spadkobiercy czy zapisobiercy, by ożenił się z jego żoną. Warto tu jednak pamiętać, że zawarcie w testamencie nieważnego polecenia nie oznacza, że cały dokument staje się nieważny.