Wstecz

Wykonawca testamentu a zarządca sukcesyjny. Czym się różnią?

Powołując wykonawcę testamentu albo zarządcę sukcesyjnego, spadkodawca zabezpiecza prawidłowe wykonanie swojej ostatniej woli. Jakie są między nimi różnice?

Celem powołania wykonawcy testamentu jest prawidłowe zabezpieczenie wykonania woli spadkodawcy.
Shutterstock

Powiązane artykuły

Zgodnie z art. 986 Kodeku Cywilnego, spadkodawca (i tylko on) może, lecz nie musi, powołać w testamencie wykonawcę testamentu. Spadkodawca nie może zlecić wyznaczenia wykonawcy innej osobie. Warto przy tym pamiętać, że można powołać nawet kilku wykonawców testamentu.

Kto może zostać wykonawcą testamentu?

- Spadkodawca może wskazać dowolną osobę, a więc może to być spadkobierca, zapisobierca, jaki i osoba trzecia – wyjaśnia mec. Justyna Matuszak-Leśny. – Jedynym wymaganym warunkiem jest pełna zdolność do czynności prawnych osoby, którą wskaże spadkodawca.

Kwestią dyskusyjną jest, czy wykonawcą testamentu może zostać osoba prawna. - Wydaje się, że spadkodawca powinien wskazać raczej osobę fizyczną, by dzięki temu nie narażać bliskich na ewentualne spory formalne – tłumaczy Justyna Matuszak-Leśny.

Wykonawca testamentu - za co jest odpowiedzialny?

Celem powołania wykonawcy testamentu jest prawidłowe zabezpieczenie wykonania woli spadkodawcy. Co do zasady, to spadkodawca decyduje o zakresie obowiązków i praw wykonawcy testamentu.

Jeśli spadkodawca tego nie zrobi, zastosowanie znajduje art. 988 Kodeksu Cywilnego, który mówi, że „wykonawca testamentu powinien zarządzać majątkiem spadkowym (w pełnym zakresie, a nie tylko w ramach zwykłego zarządu) oraz spłacić długi spadkowe (w szczególności wykonać zapisy zwykłe i polecenia), wydać spadkobiercom majątek najpóźniej niezwłocznie po dokonaniu działu spadku (…)".

Co to oznacza w praktyce? - Na przykład to, że wykonawca zyskuje na mocy testamentu prawo do sprawowania zarządu nad spadkiem, jego zorganizowaną częścią lub oznaczonym składnikiem, celem wypełnienia ostatniej woli zmarłego – podkreśla mec. Matuszak-Leśny. - To bardzo ważna informacja dla przedsiębiorców, którzy przez wykonawcę testamentu mogą tymczasowo uregulować kwestie związane z przekazaniem własności nad swoją firmą.

A może lepszy jest zarządca sukcesyjny?

Jednak przedsiębiorca może - na wypadek swojej śmierci - zabezpieczyć firmę również w inny sposób: może ustanowić zarządcę sukcesyjnego. Taki zarząd daje pewność przedsiębiorcy, że po jego śmierci firma będzie dalej zarządzana i zachowa ciągłość działalności.

Zarówno powołanie zarządcy sukcesyjnego, jak i jego zgoda za zarząd muszą być wyrażone na piśmie, a jego lub jej tożsamość wpisana do bazy Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. To gwarancja pewności o losy przedsiębiorstwa po śmierci właściciela. Wynika ona z tego, że wyznaczony zarządca musi wyrazić zgodę na pełnienie takiej funkcji. Warto tu też podkreślić, że zarządcę sukcesyjnego można też powołać po śmierci przedsiębiorcy, a z takim wnioskiem mogą wystąpić np. małżonek lub spadkobierca zmarłego.

W przypadku wykonawcy testamentu jest niepewność: spadkodawca nie ma wpływu na to, czy ten obowiązek zostanie przyjęty, ponieważ ewentualna odmowa możliwa jest dopiero po otwarciu spadku, czyli po śmierci testatora. Mówiąc krótko – zdajemy się wtedy na dobrą wolę osoby trzeciej.

Wykonawca testamentu odpowiada za wszystko

Warto tu podkreślić, że zarządca sukcesyjny zajmuje się tylko i wyłącznie przedsiębiorstwem. Wykonawca testamentu, o ile w dokumencie nie postanowiono inaczej, sprawuje pieczę nad całym majątkiem zmarłego, którego składnikiem może być też przedsiębiorstwo. Zakres jego działania jest więc szerszy, niż zarządcy sukcesyjnego.

Istnieje kilka ograniczeń przy wyborze zarządcy sukcesyjnego (przepisy dot. wykonawcy testamentu nie zawierają takiego wyłączenia). Zgodnie z art. 8 ustawy o zarządzie sukcesyjnym, przedsiębiorstwem osoby fizycznej i innych ułatwieniach związanych z sukcesją przedsiębiorstwa, zarządcą nie może być osoba, wobec której orzeczono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na gruncie ustawy prawo upadłościowe oraz w stosunku, do której orzeczono środek karny albo środek zabezpieczający w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej, obejmującego działalność gospodarczą wykonywaną przez przedsiębiorcę lub działalność gospodarczą w zakresie zarządu majątkiem.

A kiedy wykonawca testamentu rezygnuje?

Zdarzają się sytuacje, że wykonawca nie chce podjąć się obowiązku wypełnienia woli zawartej w testamencie. W takiej sytuacji może on złożyć odpowiednie oświadczenie przed sądem albo notariuszem. Wykonawca nie musi podawać przyczyny swojej decyzji. Oświadczenie ma skutek wsteczny: działa od chwili otwarcia spadku. - W przypadku złożenia takiego oświadczenia należy przyjąć, że testament pozostaje w mocy co do innych postanowień, a zarząd nad majątkiem przejmują spadkobiercy - wyjaśnia mec. Matuszak-Leśny.

Sam testator też może w testamencie uregulować kwestię postępowania w sytuacji odrzucenia roli wykonawcy. Ale nie może ograniczyć lub wyłączyć prawa odmowy dla wykonawcy. Warto przy tym pamiętać, że zwolnić wykonawcę z funkcji - z ważnych powodów - może też sąd.