Granit, a może marmur lub kwarcyt? Jaki kamień na nagrobki najczęściej wybierają Polacy
Marmur czy granit? A jeśli granit, to jaki? Chiński? A może - jak za dawnych czasów - lastryko? Wybór materiałów na nagrobki jest bardzo duży.
Marmur czy granit? A jeśli granit, to jaki? Chiński? A może - jak za dawnych czasów - lastryko? Wybór materiałów na nagrobki jest bardzo duży.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią, że w Polsce jest około 5,5 miliona grobów. Nieco więcej – ok. 3,3 mln – jest tych ziemnych, murowanych zaś ok. 2,2 mln. To dane opracowane na podstawie ankiety przeprowadzonej w ramach projektu "Cyfryzacja miejsc pamięci".
Branża kamieniarska, jak zdecydowana większość innych, wraz z przeobrażeniami ustrojowymi i gospodarczymi w Polsce w ostatnich dwóch dekadach XX wieku, zmieniła się ogromnie. Wówczas nagrobki z marmuru czy granitu nie były tak powszechne jak teraz. Oczywiście głównym powodem była wysoka cena, ale również ograniczona dostępność materiałów.
Najpopularniejsze były więc wówczas nagrobki wykonywane z lastryko. Co to takiego, bo z pewnością nie wszyscy pamiętają.
"Lastryko to materiał będący mieszanką grysu, cementu, wody oraz barwnika. Nagrobek z lastryko był jedną z popularniejszych opcji na polskich cmentarzach, szczególnie dla osób poszukujących połączenia estetyki z przystępną ceną. Jego rozpowszechnienie na krajowych cmentarzach wynikało głównie z historycznych uwarunkowań – dawniej płyta lastryko na pomnik była jedynym dostępnym i stosunkowo tanim materiałem, co czyniło ją wyborem niemal powszechnym" – znajdujemy odpowiedź na stronie nagrobkinacmentarz.pl.
Czy dziś spotyka się jeszcze nowe nagrobki wykonane z lastryko? – Raczej nie – uśmiecha się Konrad Jaros, właściciel firmy "Kamieniarstwo Jaros". – Raczej się je rozbiera ze względów bezpieczeństwa, bo przez te długie lata uległy degradacji – dodaje.
Czasy się zmieniły, polskie społeczeństwo stało się zamożniejsze, a przede wszystkim dostępność materiałów rosła z roku na rok. I cały czas nadal rośnie.
Obecnie nagrobki wykonywane są przede wszystkim z granitu. To bardzo twardy kamień, odporny nie tylko na uszkodzenia mechaniczne, ale także na warunki atmosferyczne (mróz, deszcz czy promieniowanie UV).
Z kolei grób marmurowy kojarzony jest z nieco większym prestiżem. Trudno się dziwić, to elegancki materiał. Minusem marmuru jest natomiast mniejsza od granitu odporność na czynniki zewnętrzne. W przypadku tych grobów ważna jest ich regularna pielęgnacja.
Ile zapłacimy za nagrobek z granitu, a ile z marmuru? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta – cena zależy od wielu czynników.
Oczywiście kluczowy jest materiał, z jakiego zostanie wykonany. Załóżmy, że decydujemy się na granit. "Istnieje wiele odmian granitu różniących się kolorem, strukturą i miejscem wydobycia. Im rzadsza i bardziej ekskluzywna odmiana, tym wyższa cena. Najdroższym rodzajem granitu jest czarny granit, zwłaszcza odmiany o jednolitej, głębokiej barwie i wysokim połysku" – czytamy na stronie firmy "Kamieniarstwo Jaros" (kamieniarstwojaros.pl).
Bez wątpienia duże znaczenie ma wielkość i forma nagrobka, dodatkowe elementy czy zagospodarowanie terenu wokół grobu. "Przy wycenie nagrobka występuje tak dużo zmiennych, że oszacowanie ceny bez dodatkowych informacji jest praktycznie niemożliwe. Ceny nagrobków pojedynczych zaczynają się od około 5000 zł" – to kolejne informacje ze strony kamieniarstwojaros.pl.
– Niekoniecznie marmur musi być droższy od granitu. Wszystko zależy od konkretnego kamienia. Czarny granit jest najdroższy i potrafi kosztować więcej niż niejeden marmur – informuje Konrad Jaros.
Ta sama firma przestrzega jednak: "Przy wycenach, które wyglądają na superatrakcyjne, uwagę należy zwrócić, czy oferowany nagrobek nie jest produktem importowanym z Azji o często wątpliwej jakości".
Czym ryzykujemy, decydując się na wykonanie grobu na przykład z chińskiego granitu? Tym razem odpowiedź znajdujemy na stronie Pracowni Granitu "Graal" (nagrobki-pg.pl).
"W brutalnej konkurencyjnej walce o każdego klienta chińscy producenci i dostawcy są zmuszeni zgadzać się na najniższą możliwą cenę, którą tylko polski klient jest w stanie zapłacić. Podczas produkcji jakiegokolwiek produktu w Chinach, a przede wszystkim wyrobów z granitu i marmuru, nacisk ze strony klienta zmusza wielu chińskich producentów do obniżania kosztów produkcji, kupując na kamieniołomach bloki zewnętrznych, tak zwanych »odsłoniętych« warstw masywu granitowego. Ten fakt prowadzi do nieuchronnego pogorszenia jakości gotowego produktu, ponieważ »odsłonięte« bloki mają zwiększoną porowatość, absorpcję wody, niską odporność na mróz. Takie bloki mogą być przetwarzane na żwir i materiały do budowy dróg".
– Sam kamień wiele się nie różni, materiał jest jak każdy inny. Problemy mogą się natomiast pojawić, gdy przyjdzie do montażu gotowych elementów, bo takie często przysyłane są z Azji. Dopasowanie ich potrafi być problemem, montażyści mają sporo pracy, bo trzeba coś przerobić, poprawić – opowiada Konrad Jaros. – Do tego często spotykana jest ingerencja chemiczna w te materiały. Wszystko po to, by kamień ładnie wyglądał, jeszcze ładniej się "świecił" – dodaje.
Przed laty groby wykonywano także z piaskowca. Wiele z nich spotkać możemy do dziś na najstarszych nekropoliach. Niektóre zachowały się w bardzo dobrym stanie.
– Grobów z piaskowca już się nie robi, ale z tego materiału często wykonuje się rzeźby. To dlatego, że jest miękki, bardzo plastyczny, prosty w obróbce. Z tego też powodu kiedyś powstawały z niego nagrobki – opowiada Konrad Jaros.
Dodaje, że do branży kamieniarskiej wykonującej groby i nagrobki wchodzi też kwarcyt naturalny. – Powolutku się to spotyka, ale oczywiście jeszcze bardzo rzadko, bo to bardzo drogi materiał – podkreśla rozmówca Odeszli.pl.
Piotr Rozpara