Wojciech Karolak

Wojciech Karolak

Ur. 28.05.1939 Zm. 23.06.2021

Wspomnienie

Multiinstrumentalista, jeden z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych. Był saksofonistą altowym i tenorowym, wirtuozem gry na organach Hammonda, aranżerem, ale też autorem muzyki do tekstów swojej żony - Marii Czubaszek (1939-2016). Urodził się w Warszawie w rodzinie o artystycznych inklinacjach. Jego ojcem był profesor Jerzy Karolak (1907-1984), grafik, twórca plakatów i ilustracji książkowych, wykładowca stołecznej Akademii Sztuk Pięknych. Natomiast dziadek ze strony matki Marii - Józef Orwid (1891-1944) - był znanym przedwojennym aktorem. Swoją przygodę z muzyką Wojciech Karolak zaczął w 1958 roku od współpracy z zespołem Jazz Believers, w którym grał na saksofonie. Później – w latach 1959-60 – grał na tym instrumencie w składzie jazzowej formacji The Wreckers. W swojej bogatej karierze współpracował m.in. z Janem „Ptaszynem” Wróblewskim, Krzysztofem Komedą, Andrzejem Kurylewiczem, Jerzym "Dudusiem" Matuszkiewiczem, Jarosławem Śmietaną, Obywatelem GC - Grzegorzem Ciechowskim (u tego ostatniego grał na płycie "Tak, tak"). Karolak był aranżerem i kompozytorem Studia M-2 i Big Bandu Polskiego Radia. W 1962 roku wspólnie z Andrzejem Dąbrowskim założył The Karolak Trio i wydał pierwszą autorską płytę. Cztery lata później wyjechał do Szwecji. W latach 80., razem z Tomaszem Szukalskim i Czesławem Bartkowskim, stworzył formację Time Killers. Wspólnie nagrali w 1985 roku album (zatytułowany tak, jak nazywał się zespół), który w ankiecie krytyków branżowego pisma „Jazz Forum” został uznany za najlepszą płytę tamtej jazzową dekady. Wojciech Karolak był też kompozytorem muzyki filmowej, m.in. do „Konopielki” w reżyserii Witolda Leszczyńskiego. Poza tym pisał muzykę do tekstów swojej żony - Marii Czubaszek (m.in. „Wyszłam za mąż - zaraz wracam”, „Miłość jest jak niedziela”, „Każdy as bierze raz”). Był z nią związany 40 lat, aż do jej śmierci w maju 2016 roku. W 2007 Wojciech Karolak dostał Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. W dobie COVID-u Wojciech Karolak - w obawie o zdrowie - nie pokazywał się publicznie. Na propozycje nagrań odpowiadał, że "może wkrótce". Zmarł właśnie w swoim mieszkaniu.

Redakcja

Zdjęcie profilowe: Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta