Jerzy Szczakiel

Jerzy Szczakiel

Ur. 1949-01-28 Zm. 2020-09-01

Wspomnienie

Był jednym z najwybitniejszych żużlowców lat 70. XX wieku, pierwszym polskim indywidualnym mistrzem świata na żużlu. Do historii polskiego speedwaya wjechał jednym wyścigiem. Finał Indywidualnych Mistrzostw Świata na żużlu w 1973 r. rozgrywano nie w formie cyklu imprez Grand Prix, tak, jak to jest teraz, ale jako jedne zawody. Podczas finału w Chorzowie 2 września 1973 r. w obecności ok. 110 tys. widzów, Polak po 20 wyścigach miał tyle samo punktów, ile legendarny Nowozelandczyk Ivan Mauger. O tytule decydował więc wyścig dodatkowy. – Przerwa przed ostatnim biegiem wydała mi się dziwnie krótka – wspominał po latach Jerzy Szczakiel w tekście dla „Gazety Wyborczej”. – Pozwoliłem Maugerowi, by pierwszy wylosował tor. Trafiła mu się jedynka, mnie trójka. Byłem bardzo spokojny. Już cieszyłem się z wicemistrzostwa. Nie czułem żadnej presji, nic nie musiałem. Już byłem wielki. Po głowie krążyły mi słowa Jana Stormowskiego, mojego klubowego trenera. On był jak ojciec, potrafił trafić mi do samego serca. „Tylko nie szalej, Eda” – kołatało mi się pod czaszką. Spojrzałem na linkę od sprzęgła. Była w połowie przetarta. Bałem się ją wymienić, żeby niczego nie spieprzyć. Przy ogłuszającym dopingu kibiców Polak wygrał start. Mocno ściął do krawężnika. Mauger nie dawał jednak za wygraną i zaciekle atakował Szczakiela po zewnętrznej. Na drugim okrążeniu zbliżył się do opolanina na wyciągnięcie ręki. Przednim kołem lekko musnął o tylną gumę motoru Polaka. Zachwiał się, próbował złapać równowagę, ale było już za późno. Z impetem runął na dechy okalające tor. Bieg nie został przerwany. Szczakiel mistrzem świata! – Dokręciłem te dwa kółka, nie do końca wiedząc, co się wokół mnie dzieje – wspominał. – Już nie szarżowałem. Jerzy Szczakiel był pierwszym Polakiem, który wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata. Po latach jego sukces powtórzyli tylko dwaj Polacy: Tomasz Gollob w 2010 i Bartosz Zmarzlik w 2019 roku. Tamto mistrzostwo nie było jednak jedynym osiągnięciem Jerzego Szczakiela. Dwa lata wcześniej – w 1971 roku – w Rybniku wspólnie z Andrzejem Wyglendą - zdobył mistrzostwo świata w jeździe parami. A w 1974 roku, wraz z Janem Muchą, Zenonem Plechem oraz Andrzejem Jurczyńskim, zajął trzecie miejsce w drużynowych mistrzostwach świata. Jednak później kariera Szczakiela potoczyła się pechowo. W 1977 r. złamał nogę na torze w Częstochowie, a dwa lata później, w wieku zaledwie 30 lat, w ogóle przestał się ścigać na żużlu. Zmarł po długiej chorobie.

Redakcja

Zdjęcie profilowe: Anna Lewańska / Agencja Gazeta