Jerzy Kossela

Jerzy Kossela

Ur. 1942-07-15 Zm. 2017-01-07

Wspomnienie

Założył oba najpopularniejsze polskie zespoły rockandrollowe: Niebiesko-Czarnych i Czerwone Gitary. - To trochę tak, jakby jeden człowiek założył Beatlesów i Stonesów - pisał o nim kronikarz polskiej sceny muzycznej lat 60. Marek Gaszyński. Pierwszym zespołem Kosseli była na półamatorska grupa Elektron. Grał w niej przeboje Paula Anki i Raya Charlesa. W poważniejszej przygodzie z rhythm and bluesem przeszkodziły mu przygotowania do matury. Zdobywał estradowe szlify, występując na wieczorkach tanecznych w trójmiejskich klubach. Aż pod koniec 1961 r. znalazł się wśród założycieli Niebiesko-Czarnych. Grupa miała być w założeniu rywalem dostarczających wówczas masowo przeboje Czerwono-Czarnych. Nowa ekipa zadebiutowała w marcu 1962 r. w gdańskim klubie Żak. Kossela został w nim gitarzystą i kierownikiem muzycznym, a jego zespół pomógł później w karierze takim wokalistom jak Ada Rusowicz, Helena Majdaniec, Michaj Burano, Wojciech Kędziora, który zmienił potem nazwisko na Korda, czy Czesław Wydrzycki, czyli późniejszy Czesław Niemen. Także w Niebiesko-Czarnych Kossela grał z Bernardem Dornowskim, Henrykiem Zomerskim i Krzysztofem Klenczonem, z którymi później stworzył Czerwone Gitary. Z tym ostatnim nie miał okazji grać razem zbyt długo. Klenczon pojawił się w składzie pod koniec lata 1962 r. W listopadzie w Niebiesko-Czarnych nie było już Kosseli. – Musiałem ukrywać się przed wojskiem i już praktycznie wtedy nie występowałem – wspominał później. Wydawało się, że armia, gdy w końcu trafił w jej szeregi, przerwie jego karierę na pełne dwa lata. Franciszek Walicki, menedżerujący Niebiesko-Czarnym animator sceny bigbitowej, załatwił mu jednak skrócenie służby. Po wyjściu do cywila zaczął występować w zespole Pięciolinie. 15 lipca 1964 r. – w 22. urodziny Kosseli – na spotkaniu kilku trójmiejskich muzyków wykluł się pierwszy skład Czerwonych Gitar. Kossela napisał dla zespołu piosenki „Bo ty się boisz myszy” i „Historia jednej znajomości” oraz tekst do przeboju „Matura”. Ale podejmował też zaskakujące decyzje personalne – gdy swego czasu do zespołu chciał dołączyć sam Czesław Niemen, skutecznie zniechęcił go do tego pomysłu. Muzyczne drogi Kosseli i Czerwonych Gitar rozeszły się na początku 1967 r. Muzyk grał nadal w różnych składach, choć nie odnosił już spektakularnych sukcesów. W połowie lat 70. zrezygnował z gry na gitarze i przez następne półtorej dekady pracował jako didżej w dyskotekach. W 1991 r. na dwa lata wrócił do reaktywowanych Czerwonych Gitar. Po raz kolejny znalazł się w zespole w 1999 r. W 2015 r. ze względu na zły stan zdrowia zrezygnował z regularnych występów, ale 21 listopada w Filharmonii Bałtyckiej pojawił się na specjalnym koncercie, który okazał się ostatnim w jego karierze.

Robert Sankowski

Zdjęcie profilowe: Wojciech Stróżyk / Reporter