Wstecz

Wszystkich Świętych 2021. Jak odnowić zniszczony nagrobek?

Nagrobki - jak wszystko - z czasem niszczeją i trzeba je naprawiać. Niekiedy wystarczą drobne poprawki, z którymi poradzi sobie każdy. Czasami jednak grób okazuje się tak zniszczony, że potrzeba więcej pracy. Jak sobie z tym poradzić?

Na naszych cmentarzach nie brak grobów, które bez pieniędzy z kwest popadłyby w ruinę.
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Powiązane artykuły

Zdarza się, że musimy w pojedynkę zmierzyć się z dużym wyzwaniem, jakim jest odnowienie nadszarpniętego zębem czasu grobu. Jak się za to zabrać? Okazuje się, że wiele zależy tu od rodzaju grobu.

Grób murowany

Marek Kamyczek, kamieniarz ze Śląska Cieszyńskiego mówi, że czasem bardzo zaniedbanego grobu w ogóle nie ma sensu odnawiać, bardziej opłacalne jest urządzenie go na nowo. Tak się często dzieje np. w przypadku płyt wykonanych z lastryka - wyszlifowanej betonowej masy zmieszanej z kamiennym kruszywem. To materiał dosyć często spotykany na naszych cmentarzach, bo jego atutem jest stosunkowo niska cena. Robi się z niego płyty nagrobne, obudowy, pomniki, dekoracje. – Niestety, lastryko nie jest odporne w naszych warunkach klimatycznych, dlatego z czasem zaczyna się sypać – mówi kamieniarz. - Jeśli płyta lastrykowa ma np. 20 lat, to zamiast ją odnawiać, lepiej będzie po prostu wymienić na nową.

Jak twierdzi Marek Kamyczek, sprawa ma się inaczej w przypadku np. bardzo trwałego granitu. Taką płytę, nawet na pierwszy rzut oka bardzo zapuszczoną, opłaca się poddać czyszczeniu i naprawom. Jednym z problemów, które mogą się tu pojawić, są szczeliny w płytach nagrobka. Czasami ludzie próbują je usuwać sami, używając zaprawy. Jednak najlepiej takie prace zlecić profesjonalistom, którzy używają specjalnych klejów odpornych na działanie deszczu i innych zjawisk atmosferycznych. Specjalistyczne firmy oferują też środki chemiczne, które po wykonaniu prac zabezpieczających pomagają w przywróceniu koloru oraz blasku nagrobkowi i płycie nagrobnej.

Grób ziemny

Mogiły bez płyty nagrobnej mają z reguły drewnianą obudowę, nadającą kwaterze pożądany kształt. Taka obudowa jest zwykle zaimpregnowana, a jej trwałość obliczona przynajmniej na kilka lat. Niestety, pozostając cały czas na świeżym powietrzu, obudowa jest bardzo narażona na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych - deszczu, śniegu, mrozu.

Dlatego z czasem warto ją zastąpić obudową z kamienia. Jeśli nie decydujemy się na płytę nagrobną, warto wymienić grunt w obramowaniu, na ziemię ogrodniczą, co np. pozwoli na posadzenie roślin. Często zamiast wykonywać prace samemu, można je po prostu zlecić zarządcy cmentarza: on usunie stary grunt, dowiezie ziemię ogrodniczą, wypełni nią obramowanie, wyrówna powierzchnię i uporządkuje teren wokół. Koszt takich prac nie jest duży: w przypadku grobu pojedynczego to około 50 zł.

Jednym z często występujących problemów związanych z grobami ziemnymi, jest zapadanie się mogiły. W takiej sytuacji konieczne jest wykonanie podniesienia kwatery i zastosowanie specjalnych, betonowych podkładów. Te prace także najlepiej zlecić specjalistycznej firmie.

Niezbędne formalności

Pamiętajmy, że odnowienie grobu wiąże się z koniecznością załatwienia związanych z tym formalności. Informacje o dokumentach potrzebnych do remontu grobowca, jak lub np. wymiany pomnika, można znaleźć w regulaminach obowiązujących na nekropoliach. Zwykle wymagane jest co najmniej zgłoszenie i uzyskanie zgody zarządcy cmentarza. Może się jednak okazać, że trzeba będzie też wnieść opłatę. A w przypadku, gdy w grobie pochowanych jest kilka osób, każda większa zmiana, taka jak wymiana nagrobka, wymaga uzyskania zgody rodziny każdej z nich.

Musimy też pamiętać, że kiedy zabieramy się za odnowienie bardzo starego grobu, formalności może być jeszcze więcej, bo niezbędna może się okazać zgoda konserwatora zabytków.

Wszystkich Świętych 2021. Kwesty na ratunek zniszczonym mogiłom.

Na naszych cmentarzach nie brak zapomnianych grobów, których nikt już nie odwiedza i które bez naszej pomocy popadłyby w ruinę. Stąd w wielu miastach organizowane są kwesty, a zebrane tak pieniądze są przeznaczane na ratowanie starych mogił przed ruiną i zapomnieniem.

Najbardziej znaną „cmentarną" kwestą jest ta przeprowadzana już od ponad czterech dekad na warszawskich Starych Powązkach. Zbiórkę na ratowanie mogił tej najcenniejszej stołecznej nekropolii organizuje społeczny komitet założony przez Jerzego Waldorffa. W kweście każdego roku biorą udział znani aktorzy, pisarze, dziennikarze, politycy.

Ale podobne akcje są organizowane również w innych miastach. Od prawie 20 lat dzieje się tak na przykład w Toruniu na cmentarzu św. Jerzego. Datki do puszek we Wszystkich Świętych zbierają tu samorządowcy, artyści, sportowcy, naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, strażacy, marynarze z ORP Toruń a nawet amerykańscy żołnierze.

Jednak często renowacji wymagają nie tylko mogiły osób powszechnie znanych. Kilka lat temu z inicjatywą odnowienia kilkunastu grobów ludzi nieznanych, samotnych i bezdomnych pochowanych na cmentarzu w Bełchatowie wyszedł tamtejszy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Projekt „Ocalić od zapomnienia" objął kilkanaście mogił. Niektóre wymagały tylko drobnych napraw, inne trzeba było w zasadzie urządzić od nowa. Projekt wsparło kilku przedsiębiorców, w realizację pomysłu zaangażowali się też uczniowie.